Jonathan Littell
Nacjonalizmy
wszelkiej maści, jak również wszelkiego rodzaju partykularyzmy są mi obce. Mam
do nich wstręt. Ja czuję się przede wszystkim Europejczykiem. I nie jestem
Francuzem, jeśli bycie Francuzem znaczy mówić „nie” Europie.
Jonathan Littell, „Le Nouvel Observateur”
Urodzony w Nowym Jorku w 1967 roku, dzieciństwo i młodość spędził częściowo w Stanach Zjednoczonych, częściowo we Francji. Maturę zdawał w słynnym paryskim liceum Fenélona, pracę magisterską obronił na uniwersytecie w Yale. Zafascynowany literaturą francuską wcześnie, w wieku dwudziestu paru lat, zaczął tłumaczyć na angielski dzieła markiza de Sade’a, Blanchota i Quinarda. W latach 90. brał udział w międzynarodowych misjach pokojowych z ramienia humanitarnej Action contre la Faim działającej w Czeczenii, Afganistanie, Bośni i Rwandzie. Długo starał się o naturalizację we Francji; dopiero za trzecim razem - miała to być jego ostatnia próba - otrzymał obywatelstwo francuskie. Nie bez znaczenia było tu przyznanie mu dwu prestiżowych nagród literackich: Grand Prix Akademii Francuskiej i Nagrody Goncourtów. Nadal posiada także obywatelstwo amerykańskie. Obecnie mieszka w Barcelonie z żoną, Belgijką poznaną podczas misji, oraz dwójką dzieci.
Za Margaret Atwood często powtarza: Interesować się pisarzem, ponieważ lubi się jego książki, to jak interesować się kaczką, ponieważ lubi się foie gras.
Najnowsze dzieło Jonathana Littella to Le sec et l’humide (Suchy i mokry, wyd. franc., 2008) – historyczno-psychologiczne studium życia i działalności Léona Degrelle’a, belgijskiego faszysty, w czasie wojny współpracującego z nazistami, zarazem jednego z prototypów postaci Maxa Aue.
Oprawcy milczą.
wywiad przeprowadził Samuel Blumenfeld >>> przeczytaj
Potrzeba czasu, by wyjaśnić powody tego sukcesu.
wywiad przeprowadził Samuel Blumenfeld >>> przeczytaj
Mógłbym powiedzieć: Maximilian Aue to ja.
wywiad przeprowadził Florent Georgesco >>> przeczytaj
To nie jest psychopata.
wywiad przeprowadził Olivier Seppelfrick >>> przeczytaj
Kultura nie chroni nas przed niczym.
Naziści są tego dowodem.
wywiad przeprowadził Jesus Ruiz Mantilla >>> przeczytaj















